Przegląd roku 2000 na polskiej demoscenie

Posted by admin on May 24, 2009 in scena |

Witam po raz kolejny. W artku tym postaram się z MOJEGO puntku widzenia podsumować rok 2000, który nas już opuścił, ale który przyniósł trochę rzeczy pozytywnych i negatywnych. Dla mnie był to rok przełomowy, bowiem w tym roku powstała grupa Addict. Nie będę wam opisywał jej historii, bowiem było już na ten temat wiele powiedziane i myślę, że temat został wyczerpany, dlatego sobię to  daruję :)
Co należy zaraz powiedzieć złego na rok dwutysięczny to, że były tylko dwa party z czego drugie to już kompletna beznadzieja i skifa na maxa. Strrashnie nie podobało mi się to, że były tylko dwie takie imprezy. Nie żebym zaraz chciał 10 imprez w roku, albo conajmniej jedną na miesiąc, ale słownie były dwa party, ale drugie raczej i tak trzeba odliczyć, bowiem to co dla pc sceny zaprezentowali organizerzy satelity to było chamskie i lamerskie w każdym tego słowa znaczeniu (o wielu zaletach tego party pisze Lettique, więc zainteresowanych odsyłam  właśnie do jego arta). Tak więc, w sumie jedno party pecetowe… Dalej znowu było źle, bo jakieś dziwne wieści do mnie dochodziły, że nie ma gravity, potem miało być, potem znuff nie, potem miało być i tak wyszło, że gravity nie wyszło. To był dla mnie cios, bowiem najbardziej popularne i chyba najbardziej prestiżowe party w Polsce się nie odbyło… Myślę, że nie tylko mnie to  zabolało. Kolejny minus, to sprawa zinów scenowych… Kurde, tyle się pisało w ‘98 i na początku ‘99 że magazynów jest za dużo, że powinno być ich mało, ale tylko takich na dobrym poziomie. No i do czego to doprowadziło? Do tego, że ostał się jeno Legend, bowiem pod koniec roku ogłoszono, że Measure, który imho wiódł polską scenę, upadł. To był myślę, że spory cios w  plecy. Miał być wznowiony Budyń, Ural jakoś go obiecywał i obiecywał, ale także w 2000 roku nie udało się go jakoś zmaterializować :) Było słychać coś o innych magach, na #ps ktoś reklamował Annormala i nic nie wiem o jego  wydaniu…
Z punktu widzenia mnie jako muzyka rok 2000 też nie wypalił ze względu na wręcz znikomą ilość kodowanych packów, disków i tego typu produkcji. Nie wiem jak inni, ale ja spotkałem się tylko z packiem Utopii i kodowanym chippackiem grupy WizzArts… Wiele nadziei pokładałem w INIT’cie grupy Vague Records, ale też nie wyszło na czas i czekam na to dalej. Miało być wiele, było w sumie mało. Wyszedł slideshow Mime’a i cooperacja Reve z Visualize. Słownie dwa sliedeshowy i dwa packi z modułami… Jednak pozytywnie też było w tym dwutysiecznym :) Co mi się podobało i to bardzo, to Horizon. Dla mnie było to rewelacyjne party i będę je zawsze miło wspominał. Przede wszystkim byli tam zajebiści ludzie (no, of coz niektórych zajebistych tam zabrakło =) Klimat imprezy był nieziemski, no a do tego trzeba dużo powiedzieć o produkcjach, które tam się ukazały. Przede wszystkim dema, jakie tam były, stały na wysokim poziomie, a wspommnieć tu należy przede wszystkim takie tytuły jak: Tesla, Time Machine, 33, Interia, Preampli, ale nie tylko. Na ilość dem na tym party nie można było narzekać! Było ich osiem, a może aż osiem… Interka 64 były w sumie tylko trzy, ale za to też były dobre. Podobało mi się intro grupy Crux… O addictowym się wypowiadał nie będę :] Horizon pokazał także, że bardzo duże postępy poszły jeśli chodzi o mp3 compo. Widać, że muzycy zaczęli solidnie pracować nad swoimi utworami i były wśród nich takie perełki, o których łatwo nie zapomnę. Na przykład cholernie spodobało mi się mp3 Falcon’a i Dan’a choć nie tylko ich. Nie pamiętam teraz wszystkich, ale wiem, że robota była bardzo dobra. Podobnie z multichannel compo, gdzie można było znaleźć kawałki na dobrym i równym poziomie. Chip compo bardzo podobnie do multichannel - zero chałtury :) Dalej było już tylko Satelajt - czyli nominacja do nagrody “Porażka Stulecia”. Według mnie, gdyby taki horizon został powtórzony na powiedzmy gravity, to rok byłby maxymalnie udany… Zajebiste produkcje (myślę tutaj szczególnie o demach), zajebista wiara (ups, to przede wszystkim :) super atmosfera i  w ogóle.

Nie należy jednak narzekać, a wyciągnąć fakty z tego, co się w poprzednim roku (a nawet wieku) wydarzyło i oby w 2001 nie było tylu powodów do narzekań, heh… ;)

Emsi/Addict

Reply

Copyright © 2012 Legend 4. All Rights Reserved. Theme by Lorelei Web Design.