Posted by admin on Jul 31, 2009 in
scena
Kiedy wpadł mi w ręce Legend #3, bez zastanowienia [to było odrobinę nieprzemyślane, bo następnego dnia miałem 2 sprawdziany] pogrążyłem się w zaczarowany świat artykułów [ojej, jak się nagle bajkowo zrobiło ;)]. Dlaczego więc piszę…? Ano dlatego, że czytając “Sprzętowe Schizy Scenowca” LordaB, łezka zakręciła mi się w oku, kiedy przypomniałem sobie, jakie to ja “bonanzy” przeżywałem swego czasu… Read more…
Posted by admin on Jul 31, 2009 in
scena
W kilku artiklach w drugim issue Legenda wyczytać można było apele o promowanie “młodych”. Młodych dlatego w cudzysłowie b’coz nie chodzi mi tylko o zdolnych beginnerów, ale także o ludzi, którzy na scenie są od dłuższego już czasu, ale nie poszczęściło im się i ich xywka nie jest tak znana jak by tego chcieli (np. ja :). Postaram się w tym artku zachęcić wszystkich ludzi do promowania nas nieznanych i tych newbies przytłoczonych potęgą xyw wielkich naszej sceny. W tym króciutkim artiklu chciałbym zaprezentować pomysł na jaki wpadłem, parę wieczorów temu… Wielu może pomyśleć iż w tej promocji to chodzi o oddawanie swoich głosów na chartsach na ludzi, o których wiemy, że są dobrzy ale nie mieli okazji wypłynąć na szersze wody. Ma to kilka wad i zalet, jednak największą wadą jest to iż w ogóle nieznany koleś pojawi się na 5th miejscu jako best musician, wiadomo jak poprosi paru qmpla
Jednak ja wpadłem na trochę inny pomysł. Czy ktoś pamięta taką rubrykę na czartsach, bodajże w Fatumie, jak best debiut? Moim zdaniem idea jest ciekawa i chyba dość skuteczna (na takich czartach był przecież Sammar) jednak moim zdaniem niezbyt dobrze jest klasyfikować w jednym miejscu codera, muzyka, swappera, ansi-ascii makera itd. Dlatego wpadłem na taki pomysł iż w rubryczkach na czartach mogło by być jeszcze jedno miejsce tzw. Best discovery, czyli na polski najlepsze odkrycie
Of coz każdy mógłby zagłosować na jedną osobę i wówczas dużo łatwiej było by wyłonić te trzy osoby, których xywki były by np. na czartsach jako best discovery w kategorii best miuscian. Of coz to, że taka osoba znalazła się na takich czartach wcale nie znaczyłoby, że jest osobą uznawaną za jedną z najlepszych w swej profesji, po prostu to info iż warto by zwrócić na taką osobę chwilę uwagi. W tym miejscy chyba najbardziej zrozumiałe będzie głosowanie przez qmpli b’coz z nami, tymi nieznanymi badź z newbies, jest tak, iż liczba osób, które widziały nasze prodki ogranicza się do nas samych i tej liczby naszych kontakcików, którą posiadamy w naszej ctx zone. Tylko plizka, ludzie, nie przesadzajcie b’coz większa satysfakcja z 5 pkt zdobytych drogą uczciwą niż 135 pkt zdobyte przez nagminny wyzysk qmpli. Dlatego mam nadzieję, że te magi które prowadzą czartsy (Planet chociażby
poświęcą choć chwilkę na rozważenie mojej propozycji
W sumie to może nam wszystkim się to opłacić i newbies, tym nieodkrytym i tym z plakietką elite, b’coz może poczują powiew strachu przed jakąś nieznaną mu xywką ;) Kończąc chciałbym zaapelować do wydawców zine’ów aby się zastanowili nad moją ideą. W sumie to nikomu nie zaszkodzi, a wielu może pomóc. Może pomóc nam wszystkim, gdyż otworzy nam oczy na wiele xywek, które moglibyśmy przegapić. Luv 2 all! specially for newbies! gorth/independent
Posted by admin on May 24, 2009 in
scena
Treeeve! Właśnie po raz trzydziesty odpaliłem Legenda issue #3 i na oczy walnął mi się pewien temacik: Akirowa ‘Przyszłość magów’ & Freyowa ‘Przyszłość magów - Polemika’ [sorry jak cosik przekręciłem]. Więc magi jakie są każdy widzi - przodują ten nowe [vide Legend ;)], gdzieś za nimi te starsze [np. Dragon, Measure] a jeszcze dalej mamy te od dawna oczekiwane, o których wiadomo tylko tyle, że się ukażą. Lecz nikt nie wie kiedy
- w tej kategorii zaszczytne miejsce zajmuje 3 issue Budynia tudzież od dawna Read more…
Posted by admin on May 24, 2009 in
scena
Witam po raz kolejny. W artku tym postaram się z MOJEGO puntku widzenia podsumować rok 2000, który nas już opuścił, ale który przyniósł trochę rzeczy pozytywnych i negatywnych. Dla mnie był to rok przełomowy, bowiem w tym roku powstała grupa Addict. Nie będę wam opisywał jej historii, bowiem było już na ten temat wiele powiedziane i myślę, że temat został wyczerpany, dlatego sobię to daruję
Read more…
Posted by admin on May 16, 2009 in
scena
Nie zaprzeczę, że do napisania tego artykułu skłania mnie adrenalina, która w tym momencie bezmyślnie krąży w moich żyłach. Jestem po prostu oburzony tym, co ostatnio przeżylem. Zapewne sporo z czytających stwierdzi, że wyrzucili mnie z Addictu i mam jakieś pretensje. Otóż nie, z grupy zotałem wyrzucony, owszem, nie wiem za co, Neuroup się ze mną w ogóle nie skontaktował, dowiedziełem się o tym w szkole od Coolphone’a i od Rts’a na ircu. Bardzo ciekawa sytuacja, kiedy zotaje się wyrzuconym nie wiadomo za co i nie wiadomo kiedy… ba, w ogóle o tym nie wiedząc. Ale nie chodzi mi o to… Jak zapewne wiecie prawie rok temu w mojej i Kulfona głowie, narodził się pomysł stworzenia charstmaga. W pierwszy issuj włożyliśmy niesamowicie dużo pracy i czasu, by nasze dziecko miało ręce i nogi. Nie zaprzeczę, że przy zbieraniu wotek pomógł nam przytoczony już w tym tekscie osobnik. Czas mijał, a drugi numer planety nie wychodził. Jak się dowiedziałem tydzień temu, szanowny pan organizer Addictu - Neuroup wyrzucił mnie z grupy, a tym samym pozbawił mnie main editorstwa w Planecie. Zastanawiam się tylko jakim prawem, ponieważ magazyn nie był tak naprawdę projektem grupy, ponieważ udzielały się tam pojedyncze osoby, a ci, którzy byli potrzebni do pomocy, a byli członkami Addictu, nie kiwnęli nawet palcem. Read more…